×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 514.
Szpilka vs Wilder – podsumowanie. Wilder wygiął Szpilkę

Szpilka vs Wilder – podsumowanie. Wilder wygiął Szpilkę

Nie udało się! Amerykański sen Artura Szpilki o zdobyciu pasa WBC zakończył się brutalnym nokautem. Ostatni cios w tej walce był tak szybki, że dopiero po powtórkach można się było zorientować, kiedy padł. Jedno było pewne, Artur leżał nieprzytomny na deskach.

Szpilka dobrze wszedł w walkę. Już w pierwszej rundzie, swoją ruchliwością nadawał ton poczynaniom Wildera. Polak utrzymał tempo w kolejnych odsłonach pojedynku. Wilder co prawda skutecznie odpowiadał, ale obiektywnie należy przyznać, że Szpilka był skuteczny.

Jedyne, co rzucało się w oczy, to brak powtarzalności w trakcie zadawania ciosów - kombinacjami. Arturowi, po skutecznej akcji brakowało, wejścia dalej i skończenia jeszcze groźniejszym atakiem. Jak się później okazało, braki wynikały z urazu lewej ręki.

Z czasem, walka się wyrównywała. A w 6. rundzie zaznaczyła się już przewaga Wildera. I gdy wydawało się już, że Szpilka zachowa siły na ostatnie 4 rundy i ruszy od 8., to w 9. stało się, co wprawiło polską publiczność w Barclays Center w wielkie osłupienie. Amerykanin trafił na szczękę, a Polak padł jak rażony gromem. Ciężki nokaut, „Szpila” w szpitalu, a pas WBC nadal u Wildera.

Szpilka do momentu nokautu, prezentował się bardzo dobrze. Jak okazało się, kilka godzin po walce, Artur przystąpił do niej z kontuzją ręki, która nie dość, że uniemożliwiała mu sparingi, to także zadawanie kombinacji, tak jak chciał tego trener Ronnie Shields. Teraz Szpilkę czeka operacja, najprawdopodobniej w Polsce i kilkumiesięczny rozbrat z boksem. Szpilka nie składa broni i w swoim stylu już pali się do walki. - Szczerze? Dostałem cios i go nie pamiętam. Najważniejsze, że nic mi się nie stało, a ludzie są zadowoleni z mojego występu. Po powrocie nie chcę obijać kelnera. Stoczę jedną walkę i może powalczę o pas IBF. - powiedział polsatsport.pl po opuszczeniu szpitala Artur Szpilka.

Mimo dobrej postawy, zysków finansowych i marketingowych, przy uznaniu dla waleczności Artura, nie należy zapominać, że porażka, to nadal porażka. Co gorsze, skutki tak ciężkiego nokautu nie są w tej chwili do przewidzenia. Artur został zatrzymany przez lekarzy w Nowym Jorku na dalsze badania. Niestety, ale historia boksu zawodowego pokazuje, że pięściarzom bardzo ciężko jest wrócić do maksymalnej dyspozycji, po tak traumatycznych nokautach. Szpilce nie można odmówić woli walki. Udowadnia, że w ringu jest wojownikiem. Jednak nikt na tej planecie nie jest w stanie przeskoczyć czynników zdrowotnych. Artur jest tak zacięty w swoich dążeniach, że musi uważać, bo w tym brutalnym biznesie można to nawet przepłacić życiem.

Patrząc na historię wagi ciężkiej, ciężko znaleźć jakiegokolwiek mistrza, który na swojej drodze po tytuł, zaliczyłby tak ciężki nokaut. W perspektywie dalszych walk Szpilki, to z pewnością nie napawa optymizmem.

#mdz10

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive plugin by www.channeldigital.co.uk